| Salezjanin,
honorowy obywatel miasta Przemyśla, zaprzysiężony żołnierz AK (ps.
"brat Celestyn"), obrońca pamięci Orląt Przemyskich, członek
ZHP.
Ks.
Władysław Dec ur. dnia 26 stycznia 1907 r. w Daszawie pod Stryjem,
w diecezji lwowskiej. Po ukończończeniu pięciu klas w Salezjańskim
Gimnazjum w Daszawie 14 sierpnia 1925 r. rozpoczyna salezjańską szkołę
"wspólnotowego życia" - nowicjat w Czerwińsku nad Wisłą.
W gimnazjum w Daszawie wzrasta w radości, zabawie, poszanowaniu drugiego
człowieka, przyjaźni i miłości, rówieśniczej koleżeńskości, w prostocie,
dogodności uczestnictwa we Mszy św. i częstej Komunii św. oraz w wielkiej
życzliwości wychowawców. Coraz częściej rozważa o pracy wśród młodzieży
jako kapelan - salezjanin. Wkrótce wstępuje do nowicjatu a w październiku
1925 roku kończy nowicjat ślubami zakonnymi zaś w sierpniu 1932 roku
składa śluby wieczyste.
Po
ślubach przyszedł czas zdobywania pedagogicznych sprawności, czas
praktycznej umiejętności pracy z młodzieżą w duchu Księdza Bosko,
czyli odbywanie salezjańskiej asystencji. Następnie studia teologiczne
w Krakowie, razem z Józefem Kowalskim. Po święceniach, które przyjmuje
w maju 1938 roku ks. Władysław Dec trafia do domu salezjańskiego w
Przemyślu i rozpoczyna studia na wydziale pedagogiki religijnej na
Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Po studiach nadal pozostaje
w Przemyślu, pełniąc posługę wikariusza parafialnego i szkolnego katechety,
początkowo w szkole podstawowej, potem w II Liceum Ogólnokształcącym
do roku 1958. W późniejszych latach często nawiązywał do tego okresu
swojej pracy, nie ukrywając pomocy udzielanej ówczesnym maturzystom
i zawiązanej przyjaźni, która trwała aż do sędziwych lat.
Chlubił
się też wieloma wybitnymi wychowankami, wymieniając między innymi
ks. infułata Stanisława Zygarowicza, ks. bp. Adama Śmigielskiego,
ks. bp. Kazimierza Ryczana, prof. Janusza Humplewicza i innych. W
okresie wojny ks. Władysław Dec swoją posługę kapłańską złączył z
bezpośrednią służbą Ojczyźnie jako kapelan polskich żołnierzy. Zaprzysiężony
w grudniu 1939 roku w Daszawie, w latach 1939-1942 pełnił funkcję
kapelana w oddziale AK kpt. Gołębiowskiego; od stycznia 1942 r. do
maja 1944 r. nadal przebywał w okolicy Daszawy, w Korczunku, gdzie
nadal uczestniczył w grupie wybranych akowców przy odbiorze broni
i amunicji i prowadził wywiad terenowy. Zagrożony aresztowaniem, w
lipcu 1944 r. zostaje przeniesiony do Lwowa, gdzie pełni tę samą
funkcję kapelana AK. Ten rodzaj pracy w AK predysponował ks. Władysława
Deca do wojskowych awansów, w których postępował: od kapitana aż do
podpułkownika Wojska Polskiego. Otrzymał również odznaczenia: Krzyż
Zasługi z Mieczem i Medal Wojska, Krzyż AK; przynależał do Towarzystwa
Przyjaciół Przemyśla i regionu; przynależał do Stowarzyszenia Obrońców
Pamięci Orląt Przemyskich w Przemyślu.
Swoje
doświadczenie i wiedzę wykorzystywał w różny sposób. Chętnie udzielał
się w pracy dydaktycznej z młodzieżą harcerską, licealną, zawsze darząc
szczególną sympatią wychowawców i młodzież II Liceum im. Morawskiego.
W 1947 roku w tejże szkole był założycielem Orkiestry Dętej I Drużyny
Harcerskiej im. gen. D. Chłapowskiego. Wraz z nią wyjeżdżał na obozy
letnie, gdzie obok codziennych zajęć młodzież doskonaliła się w grze
na instrumentach. Zawsze brał czynny udział w organizowanych rocznicach
maturzystów - wychowanków tej szkoły. Ojcowie Miasta Przemyśla, którego
mieszkańcy dobrze znali i doceniali tę wyjątkową działalność - wyrazili
ks. Władysławowi Decowi swoją wdzięczność, przyznając mu tytuł Honorowego
Obywatela Miasta Przemyśla. Po kilkuletniej przerwie w 1972 roku ks.
W. Dec powrócił do Przemyśla do domu św. Józefa na Zasaniu, gdzie
sprawował przez szereg lat - oprócz pracy kapłańskiej - funkcję administratora
domu; w tym przez rok duszpasterzował w Lipowicy, kładąc organizacyjny
fundament pod nową parafię. Ubolewał, czemu dawał publiczny wyraz,
np. przy spotkaniach wspólnotowych, wizytacjach, że się nie reaktywuje
w Przemyślu Szkoły Organistowskiej, że się nie kontynuuje typowo salezjańskich
tradycji; sportu, muzyki, orkiestry i chóralnego śpiewu (w tym celu
ukuł powiedzenie: "Bez orkiestry i boiska - salezjanie są tylko
z nazwiska").
Wielką
radość sprawiła Mu reaktywacja Harcerskiej Orkiestry Dętej, czemu
dał wyraz w przemówieniu pod pomnikiem Orląt Przemyskich podczas uroczystości
zorganizowanych przez drużynę harcerską "Szare Szeregi"
w dniu 26 września 1999 roku. Ks. Władysława Deca cechowała nieprzeciętna
aktywność. Z zapałem oddawał się piśmiennictwu, komponując referaty
dotyczące spraw wychowawczych, zamieszczane w "Biuletynie Salezjańskim".
Wydał tomik własnej poezji, którą odczytywał przy różnych wspólnotowych
spotkaniach. W salezjańskiej parafii w Przemyślu ks. Władysław świętował
jubileusz 25-lecia, 50-lecia i 60-lecia swojego kapłaństwa: oczywisty
fenomen, pozostając w pełni samowystarczalny.
Zmarł
12 listopada 1999 roku w Przemyślu. Podczas
uroczystości pogrzebowych w dniu 16 listopada 1999 roku Harcerska
Orkiestra Dęta pożegnała swojego założyciela odegraniem Modlitwy Harcerskiej
i Ciszy Nocnej.
Na
podstawie materiału
ks. Tadeusza Patera
Oprac. Jan Łaskarzewski |